Nasza Gazeta

Czas zadbać o swoje nawyki!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział:: WYDARZENIA

Rzucanie palenia nie jest prostym zadaniem. Jest procesem, który dla wielu palaczy powtarza się wielokrotnie, za każdym razem skutkując kolejną porażką. Mark Twain, a po nim Winston Churchill raczył mawiać: „rzucanie palenia jest bardzo proste, robiłem to setki razy”. W uproszczeniu: jest to kwestia motywacji oraz odnalezienia w sobie silnej woli, aby zerwać z nałogiem. Jest to jedna z najlepszych inwestycji, jaką możemy zrobić, aby zadbać o zdrowie naszego organizmu.

 

Wiele osób pali dlatego, że lubi. Część z nich pali dlatego, że „smakuje”. A smakować mają ponoć głównie aromaty dodawane do tytoniu, mające na celu zamaskować nieprzyjemny smak i zapach towarzyszący kolejnemu odpalanemu papierosowi. Dlatego według decydentów z Unii Europejskiej wraz z wychodzącą w życie 20 maja 2020 roku nową dyrektywą - zakazuje sprzedaży papierosów mentolowych (w tym także tych z kapsułkami) na terenie całej Wspólnoty Europejskiej. Jest to ogromny cios dla nałogowych palaczy, którzy zostaną pozbawieni jednego z ulubionych wariantów papierosów. Istnieją jednak alternatywy umożliwiające jedyną, legalną drogę, aby nie zrezygnować z tytoniu o aromacie mentolowym.

 

E-papierosy oraz podgrzewacze tytoniu takie jak IQOS będą dostępne na rynku po wprowadzeniu dyrektywy UE. Obydwa rozwiązania stanowić będą alternatywę dla tradycyjnych papierosów, której poszukiwać będą palacze mentoli po majowych zmianach. E-papierosy znamy od dawna. Pewną nowością są wspomniana podgrzewaczy tytoniu, które podgrzewają prawdziwy tytoń zamiast go spalać.

 

Jak mówi profesor Piotr Kuna, były wieloletni dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. Norberta Barlickiego w Łodzi i laureat grantu Komisji Europejskiej Innovative Medicines Initiative: „90 proc. moich pacjentów pali tytoń i każdemu z nich na każdej wizycie mówię, by tego nie robili. Może 10 proc. z nich ma silną wolę, by zerwać z nałogiem. Przy wdrożeniu najnowocześniejszych metod walki z nałogiem tytoniowym, jedynie od 12 do 30 proc. palaczy udaje się odstawić papierosy. Co możemy zatem zrobić w przypadku 70-90 proc. chorych, którzy nadal będą palić?. Najważniejsze jest minimalizowanie szkodliwego oddziaływania wyrobów tytoniowych. Zamiast papierosów, w których tytoń jest spalany w temperaturze prawie 800 stopni, pacjenci mogliby zastosować urządzenia podgrzewające tytoń do 300 stopni. Spowoduje to spadek zawartości substancji mutagennych do zera, a pozostałych szkodliwych składników tytoniu nawet o 90 proc. Ale taki dym nadal zawiera ilość nikotyny, która zaspokaja nałóg palacza”.

 

Wszystkie wyroby tytoniowe oraz te zawierające nikotynę są szkodliwe – najlepszym wyborem jest całkowita rezygnacja z papierosów, jednak w przypadku dorosłych palaczy, którzy nie potrafią rezygnować z nałogu oraz mentolowego aromatu, podgrzewacze tytoniu i e-papierosy stanowią mniej szkodliwą alternatywę.

Czytany 96 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 12 maj 2020 10:36

Kontakt z redakcją

tel.: 32 209 18 18
kom.: 509 797 881

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dołącz do nas na Facebooku

Licznik odwiedzin

012149347
Dziś
Wczoraj
Tydzień
Obecny miesiąc
Ubiegły miesiąc
Razem
1689
3057
6757
109024
171913
12149347
Twoje IP: 18.206.13.28
2020-05-27 11:13:04