Nasza Gazeta

Zyskaliśmy bardzo wiele na włączeniu do metropolii

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział:: WYDARZENIA

Rozmowa z Barbarą Prasoł, Wójtem Gminy Wyry

 

- Przed wyborami sporo mówiło się o remoncie kluczowej dla gminy Wyry drogi nr 928. Inwestycję miał sfinansować Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, ale nic się nie dzieje. Dlaczego remont został wstrzymamy?

- Przede wszystkim chciałabym wskazać, że droga nr 928 to ul. Pszczyńska, biegnąca od Mikołowa do Kobióra. Jest to droga wojewódzka, którą zarządza Województwo Śląskie. Różnie się mówi o przyczynach wstrzymania remontu ul. Pszczyńskiej przez Urząd Marszałkowski, ale prawda jest taka, że pieniądze zostały przesunięte niestety na inną inwestycję. Mam jednak nadzieję, że w tym roku prace ruszą. Na przebudowę tej drogi została wykonana przecież cała dokumentacja techniczna, która po pewnym czasie straci ważność. Może zmobilizuje to władze województwa i roboty ruszą. Czekamy na ten remont, ponieważ warunkuje on również nasze działania w zakresie budowy dróg i chodników. Niestety, to jest jedna z takich rzeczy, co do której można tylko prosić, rozmawiać i przekonywać, bo to nie my podejmujemy decyzje i nie my finansujemy ten remont. Ja mogę tylko obiecać mieszkańcom, że nadal będę intensywnie zabiegać o tę inwestycję. Warto przy tym wiedzieć, że to nie jest jedyna inwestycja drogowa w naszej gminie, bowiem zamierzamy przebudować ulice: Tyską, Tęczową, Wagonową. Przy których powstaną też trasy rowerowe. Mam nadzieję, że wspólnie ze starostwem powiatowym uda się nam też wyremontować ul. Rybnicką.

 

- Udało się uzyskać pieniądze na halę sportową przy szkole w Wyrach…

- O tak, to niewątpliwie sukces. Zewnętrzne wsparcie wynosi blisko 4,9 mln zł. Teraz trzeba wszystko przygotować, by ruszyć na wiosnę z pracami. Za dwa, trzy lata powinna powstać hala i kompleks boisk sportowych. Cały czas inwestujemy w infrastrukturę szkolną i sportową. W Gostyni kończymy przebudowę przedszkola, z czego się bardzo cieszę. Przed nami uruchomienie kuchni oraz ogrodu zimowego. Natomiast powoli też myślimy o przebudowie kuchni i stołówki w szkole w Gostyni, bowiem coraz więcej dzieci korzysta nie tylko z obiadów, ale także z opieki świetlicowej.

 

- A kanalizacja w Gostyni jest już gotowa?

- Jeszcze nie. Są jeszcze odcinki, gdzie prace nie zostały zakończone. Mam nadzieję, że w tej kadencji zakończymy budowę kanalizacji w Gostyni. To żmudny proces, bowiem dotacje z zewnątrz pokrywają tylko część inwestycji. Resztę musimy sfinansować sami lub pozyskiwać np. z obligacji.

 

- Jak to wpłynie na zadłużenie gminy?

- Utrzymujemy zadłużenie na bezpiecznym poziomie. Funduszy uzyskanych z obligacji nie przejadamy, ale inwestujemy. Dzięki temu gmina się rozwija i przybywa jej mieszkańców.

 

- Jako jedyna gmina o charakterze wiejskim z powiatu mikołowskiego staliście się członkiem metropolii, co to dało mieszkańcom?

- Dostaliśmy w ubiegłym roku pieniądze na remonty dróg i było to 3,5 mln złotych. Nasze dzieci do lat 16 mogą za darmo jeździć komunikacją miejską po całej metropolii. Mam też nadzieję, że dzięki wsparciu metropolii uda się w końcu skłonić kolej do uruchomienia połączeń pasażerskich na trasie Orzesze – Tychy. Od kilku lat zabiegamy o to, by mieszkańcy Wyr, Łazisk, Orzesza mogli przez Tychy, pociągiem szybko i sprawnie dojechać do Katowic. Chcemy też usprawnień w komunikacji. Może wspólny bilet autobusowo-kolejowy wpłynie na przyspieszenie tego procesu. Trwa on już kilka lat, ale my wciąż się nie poddajemy. Zyskaliśmy bardzo wiele na włączeniu do metropolii. Staliśmy się częścią dużego organizmu, co już procentuje, ale na pewno jeszcze bardziej przyczyni się do rozwoju naszej gminy. Liczymy też, że uda się zareklamować nasze tereny rekreacyjne wśród mieszkańców metropolii, a dotarcie do nich ma ułatwić sieć ścieżek rowerowych.

 

- A co z dymiącymi kominami domów jednorodzinnych?

- Teren gminy jest w pełni zgazyfikowany, a w większości domów jest gaz. Uczestniczymy w wielu programach, które oferują mieszkańcom dofinansowanie do wymiany pieców, termomodernizacji czy montażu paneli fotowoltaicznych. Jest też teraz program rządowy Czyste powietrze, z którego mamy nadzieję i na to liczymy - że skorzysta wielu mieszkańców, a za jakiś czas dzięki tym działaniom powinniśmy odczuć poprawę . Ale to proces długi, a nie ma co też ukrywać, że wymaga zmiany nastawienia poszczególnych mieszkańców do uczestnictwa w poszczególnych programach i tutaj rola ciągłej edukacji ekologicznej wszystkich, którą też staramy się prowadzić.

 

- Dziękuje za rozmowę.

Czytany 403 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 styczeń 2019 10:26

Licznik odwiedzin

010414230
Dziś
Wczoraj
Tydzień
Obecny miesiąc
Ubiegły miesiąc
Razem
3957
6954
10911
88353
112956
10414230
Twoje IP: 54.145.45.143
2019-06-18 19:27:00

Nasza Gazeta

EKO POWIAT

EKO POWIAT