Nasza Gazeta

nestbank

W Łaziskach znów śmierdzi

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział:: WYDARZENIA

W sierpniu 2016 roku wybuchła afera dotycząca smrodu i hałasu dochodzących zza murów łaziskiej małej strefy przemysłowej, zlokalizowanej na terenach należących do przedsiębiorstwa ERG. Problem powraca.

Zamieszanie z 2016 roku nie rozeszło się po kościach. Sprawą zainteresowały się nie tylko media, ale także, m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W efekcie jednej z firm, dzierżawiących teren od ERG, została wypowiedziana umowa. Od tamtego czasu przeprowadzono szereg kontroli, w tym Straży Pożarnej, Powiatowego Inspektora Nadzoru i Budowlanego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Swój udział ma też Starostwo Powiatowe, choć skuteczność tej instytucji może budzić wątpliwości. Pisaliśmy w ubiegłym roku jak to starostwo zobowiązało jedną z firm do sporządzenia przeglądu ekologicznego. Jest to specjalistyczne, a co za tym idzie dosyć kosztowne badanie. Firma odwołała się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i sprawę wygrała. SKO nie analizowało, czy spółka negatywnie oddziałuje na środowisko. Kolegium zajęło się formalną stroną decyzji starosty i nie zostawiło na niej suchej nitki. Niestety, życie nie uczy niczego powiatowych urzędników. Znów popełnili ten sam błąd. Starostwo nakazało przeprowadzenie przeglądu ekologicznego, firma się odwołała, a SKO w maju tego roku uchyliło decyzję starosty i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wygląda to tak, jakby powiat celowo grał na czas i przeciągał procedury. Tak czy inaczej sprawy chyba nabiorą przyspieszenia, bo mieszkańcy ulic Stokrotek, Kwiatowej i Chopina znów zaczęli się uskarżać na smród.

Czytany 428 razy Ostatnio zmieniany Czwartek, 14 czerwiec 2018 16:35

Nasza Gazeta

EKO POWIAT