Nasza Gazeta

Starosta nie czuje Zawiści

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział:: WYDARZENIA

Powiat nie dołoży do budowy remizy strażackiej. Orzesze strażami pożarnymi stoi. Wymusza to trochę specyficzny układ miasta. Orzesze jest rozległe i ma sporo dzielnic. W razie pożaru liczy się szybkość podjęcia akcji ratunkowej. Nic dziwnego, że Ochotnicza Straż Pożarna w Orzeszu - Zawiści zabiega o budowę remizy. Tu nie chodzi tylko o prestiż, ale także o strażacką logistykę.

OSP zwróciła się o wsparcie do Henryka Jaroszka, starosty powiatowego. Mocno wspomógł ten wniosek Adam Lewandowski, były przewodniczący Rady Powiatu, odwołany pod koniec ubiegłego roku. Walka o pieniądze dla strażaków z Zawiści była jedną z jego ostatnich interwencji na tym stanowisku. Nie bez powodu z prośbą o wsparcie zwrócono się do starostwa powiatowego. Zgodnie z ustawą o ochronie przeciwpożarowej, jednostki samorządu terytorialnego mogą przekazywać dotacje OSP. Strażacy z Zawiści potrzebują 30 tys. zł. Zdaniem Lewandowskiego, a przecież wie, co mówi skoro przez trzy lata był przewodniczącym, w kasie powiatu można znaleźć takie pieniądze. W piśmie do starosty wskazał on, że środki na ten cel można uzyskać w ramach przesunięć w rezerwach ogólnych i celowych.

Niestety, te argumenty nie trafiły do starosty Henryka Jaroszka. Odmówił dotacji uzasadniając to - jak łatwo przewidzieć - kiepską sytuacją finansową i przeznaczeniem rezerw na inne, wcześniej ustalone cele. Można przyjąć te wyjaśnienia, choć niewykluczone, że istnieje też drugie dno tej decyzji. Być może starosta Henryk Jaroszek chce zagrać na nosie Adamowi Lewandowski, choć tak naprawdę pogrywa z Zawiścią.

 

Adam Lewandowski, radny powiatu mikołowskiego:
Strażacy z Zawiści zasługują na wsparcie i jako radny powiatowy zrobię wszystko, aby dostali te pieniądze. Jest to ważna i cenna inicjatywa całej lokalnej społeczności. Powiat może i  powinien pomóc w budowie remizy.

Czytany 662 razy Ostatnio zmieniany środa, 14 luty 2018 10:25

Nasza Gazeta

EKO POWIAT