Nasza Gazeta

Z Metropolią łatwiej

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział:: WYDARZENIA

Rozmowa z Barbarą Prasoł, Wójtem Gminy Wyry.

- Wyry, jako najmniejsza z gmin weszła w skład śląskiej metropolii. Jak ocenia pani ten krok?
- Jesteśmy małą gminą i zawsze zyskujemy wchodząc do większej struktury. To była dobra decyzja. Mieszkańcy już korzystają z pierwszych profitów, dzieci do lat 16 jeżdżą komunikacją miejską za darmo. Wyjazd na basen czy do kina będzie dzięki temu tańszy o kilka złotych. Liczymy, że może w przyszłym roku uda się ten przywilej rozszerzyć na wszystkich uczniów szkół średnich. Wspólny bilet na autobusy i tramwaje, obowiązujący na terenie całej metropolii, to też jest spore ułatwienie. Cały czas walczymy o uruchomienie połączeń kolejowych na trasie: Orzesze - Łaziska - Wyry - Tychy, które usprawnią i przyspieszą podróż do Katowic oraz zredukują liczbę samochodów na drogach. Może dzięki metropolii uda się ten proces przyspieszyć, ponieważ wkrótce miną cztery lata od podpisania z koleją porozumienia w tej sprawie. Na tej trasie infrastruktura techniczna jest gotowa. Potrzebna jest tylko decyzja o uruchomieniu połączeń - przecież ekspres do Pragi mknie tędy każdego dnia.

 

- Na co mogą liczyć mieszkańcy w bieżącym roku?
- Mamy już podpisaną umowę na budowę kanalizacji w ciągach ulic Pszczyńskiej i Miarowej w Gostyni. Za niedługo ruszymy z budową nowej sali gimnastycznej z kompleksem boisk przy Szkole Podstawowej w Wyrach. W planach jest remont ulic: Słonecznej i Głównej-Bocznej. Zamierzamy się także ubiegać o pieniądze na utworzenie klubu seniora w Wyrach - w dawnym budynku domu kultury. Chcemy zrobić remont pierwszego piętra i umieścić tam chór, Klub Kobiet Aktywnych oraz Klub Seniora. Złożyliśmy już wniosek do Urzędu Wojewódzkiego, w ramach projektu Senior plus. Cały czas modernizujemy przedszkole w Gostyni. Mamy także w planach remont kuchni i rozbudowę świetlicy w szkole w Gostyni. Liczymy na programy, których uruchomienie zapowiada Ministerstwo Edukacji i Sportu. W przypadku naszej gminy, tylko dzięki wsparciu z zewnątrz lub kredytach można podnosić standardy życia mieszkańców czy modernizować obiekty użyteczności publicznej. Plany mamy ambitne, ale musimy je racjonalnie rozkładać w czasie, by nasze zadłużenie nie przekroczyło dopuszczalnej granicy. Dziś utrzymuje się na poziomie 42 procent.

- Jesteście gminą o charakterze wiejskim, co nie oznacza, że Wyry omijają problemy z niską emisją.
- Tak, ale dotyczy to głównie domów jednorodzinnych. Nie zostawiamy mieszkańców samych z ich problemami. Korzystamy z programów ogłaszanych przez wiele instytucji, aby pomóc, m.in. przy montażu fotowoltaiki i solarów. W najbliższym czasie zakończymy postępowanie przetargowe w tej sprawie i zaczniemy ich montaż w 83 domach. Tu wszystko odbywa się za pośrednictwem gminy, ale do końca lutego zbieramy także wnioski o dofinansowanie zakupu pieców gazowych i likwidacji węglowych.

- Montaż pieców gazowych jest związany z istnieniem sieci gazowej, to może być pewne ograniczenie…
- To u nas żaden problem, bowiem prawie cała gmina jest zgazyfikowana. Dawniej była bariera finansowa, ale teraz, kiedy domy są ocieplone, a okna szczelne, ogrzewanie domu gazem to duże ułatwienie. Tworzymy nowe studium i będziemy zmieniać plany zagospodarowania przestrzennego, które muszą uwzględniać zarówno interesy mieszkańców, gminy, jak i ochronę charakteru naszych miejscowości.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Beata Leśniewska

Czytany 472 razy Ostatnio zmieniany Wtorek, 16 styczeń 2018 11:34

Nasza Gazeta

EKO POWIAT